Menu Zamknij

Między nami rodzicami. Co robić, gdy dzieci odchodzą z Kościoła?

To pytanie, które być może stawiają sobie także Państwo jest jednocześnie tytułem książki Brandona Vogta, wydanej nakładem Wydawnictwa W drodze w 2021 r.

Niezwykle wymowny jest cytat z ks. Proroka Jeremiasza, umieszczony jako swego rodzaju motto :

To mówi Pan:
„Powstrzymaj głos twój od lamentu,
a oczy twoje od łez,
bo jest nagroda za twe trudy (…)
Jest nadzieja dla twego potomstwa-
wrócą synowie do swych granic.”

Autor od początku stara się uświadomić czytelnikom, że problem wyrażony w tytule dotyczy nie tylko ich rodziny. Kościół katolickich wciąż traci młodych ludzi zwłaszcza w krajach bogatego i sytego Zachodu. W wielu domach na świecie wciąż urzeczywistnia się przypowieść o synu marnotrawnym i nieodmiennie rodzice stawiają sobie pytanie: „W którym momencie zawiedliśmy…?”.

Kiedyś podpowiadano, żeby grać na przeczekanie, ale wg autora nie jest to najlepsza strategia. Dzisiaj bardzo niewielu młodych, którzy odeszli powraca np. z powodu ślubu czy potomstwa. Często pozostają w nieformalnym lub w najlepszym przypadku w cywilnym związku, a dzieci, jeśli w ogóle, pojawiają się późno i o ich wychowaniu w wierze nie bardzo się myśli.

Co zatem robić? Brandon Vogt nie gwarantuje, że jego podpowiedzi doprowadzą do Kościoła tych, którzy odeszli. Obiecuje jednak, że pozwolą stworzyć możliwie najlepsze środowisko ułatwiające powrót. Przypomina też, że nawrócenie najczęściej jest procesem powolnym.

Według badań w wielu przypadkach młodzi ludzie nie mają „problemu” z Jezusem, ale mają poważny „problem” z Kościołem. Spora część buntuje się przeciwko nauczaniu na temat płciowości, aborcji, antykoncepcji, rozwodu i wolnych związków. Nie znając dobrze nauki Kościoła opartej na Piśmie Świętym (którego nota bene też znają słabo albo wcale), zakładają, że potępia ludzi, którzy przejawiają skłonności homoseksualne. Dzisiaj zdarza się, że mają przyjaciół, którzy deklarują się jako lesbijki, geje bądź zmieniają swoją tożsamość płciową…Sądzą, że muszą dokonać wyboru miedzy Kościołem i wiarą, a swoimi znajomymi i zwykle to ci ostatni wygrywają…

Jednym z powodów odejścia, a potem jedną z przeszkód w powrocie może być wypaczony obraz Boga. Postrzeganie Go np. jako kogoś potrzebnego, by rozwiązywać nasze problemy. Wtedy ewentualnie możemy dopuścić Boga do naszego życia, prosząc o to czy tamto. Jedyną okazją, w której przypominamy sobie o Bogu i zwracamy się do Niego jest sytuacja, gdy potrzebujemy pomocy i prośba staje się jedyną formą naszej modlitwy…

Większość młodych odchodzących z Kościoła z łatwością można odciągnąć, ponieważ nie ma niczego, co by ich zatrzymywało. Nie są zakorzenieni w żywym spotkaniu z Jezusem w Kościele. Wtedy wszystkie skandale, nadużycia, słabości, grzechy ludzi Kościoła zarówno duchownych jak i świeckich mogą stać się powodem odejścia. A wtedy trudno będzie dosłyszeć odpowiedź Piotra, gdy Jezus zapytał uczniów czy oni także odejdą: „Panie do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego” (J 6, 68).

Pomoc w spotkaniu przez ludzi Jezusa nazywa się ewangelizacją, większość ludzi wychowanych w Kościele jest ochrzczonych, katechizowanych, ale niewielu zewangelizowanych. Większość przeszła przez instytucjonalny i sakramentalny proces, ale w rzeczywistości nie spotkała Jezusa w głęboki, osobisty sposób.

Brandon Vogt rozpoznaje 5 wielkich mitów na temat odchodzących katolików:

Mit 1:„W końcu wrócą, kiedy się pobiorą i będą mieli dzieci”.

Prawda: Młodzi ludzie coraz bardziej odwlekają małżeństwo i posiadanie dzieci. Są małe szanse, ze wrócą z powodu tych wydarzeń.

 

Mit 2: „Zabieraliśmy je na Mszę i posłaliśmy do katolickiej szkoły – to powinno chyba wystarczyć?”

Prawda: Zwyczajne przejście przez katolickie instytucje nie daje pewności, że młody człowiek spotka Jezusa ani że rozwinie w sobie silną, osobistą wiarę.

 

Mit 3 „Odeszli przeze mnie, to moja wina!”

Prawda: Zwykle przyczyny są złożone. To nie tylko twoja wina.

 

Mit 4: „One mnie nie słuchają; przeprowadzenie rozmowy o wierze jest po prostu niemożliwe.”

Prawda: Twoim podstawowym celem powinno być wysłuchanie ich, a nie rozmowa. Dzięki słuchaniu pojawią się owoce.

 

Mit 5: „To beznadziejne. Bez względu na to, co się stanie, moje dziecko nigdy nie wróci do Kościoła.”

Prawda: Nie ma spraw beznadziejnych. Bóg nigdy nie zrezygnuje z twojego dziecka i ty też nie powinieneś.

 

Kolejne rozdziały przynoszą propozycje strategii działania. Zachęcam do przeczytania i jeśli kogoś z Państwa już dotyczy ten problem warto wdrożyć je w życie, a jeśli jeszcze nie dotyka to też dobrze jest wiedzieć,  co zrobić, gdy się pojawi.

Poniżej linki do wypowiedzi poruszających podobną tematykę.

Pozdrawiam,
Iwona Tomaszewska

Gdy dorastające dzieci odchodzą od wiary (1) | Monika i Marcin Gajdowie (youtube.com)

Gdy dorastające dzieci odchodzą od wiary (2) | Monika i Marcin Gajdowie (youtube.com)

Gdy dorastające dzieci odchodzą od wiary | Pytania i odpowiedzi (youtube.com)

Abp Ryś | gdy dorastające dzieci odchodzą od wiary | Łódź 2019 (youtube.com)

Kard. Ryś: chcesz pomóc dziecku, które błądzi? Pokaż, że go kochasz! I Łódź 2024 (youtube.com)